Przed nami najciekawsze – być może – spotkanie piłkarskiej jesieni z udziałem MKS Lędziny. W niedzielne przedpołudnie (03.11.) MKS Lędziny od godziny 11.00 na Panatoni Arena przy ul. Krzyżanowskiego 1A rywalizować będzie z LKS II Goczałkowice-Zdrój.
Naprzeciwko siebie staną lider rozgrywek (MKS Lędziny, 12 meczów 33 punkty) oraz wicelider LKS II Goczałkowice-Zdrój (11 meczów, 30 punktów). Każdy z nich doznał w bieżącym sezonie jednej porażki: lędzinianie przegrali z Podbeskidziem III w 2 kolejce rozgrywek, natomiast goczałkowiczanie w 7 kolejce spotkań ulegli w Zabrzegu Sokołowi. Mecz w dużej mierze zadecyduje o kształcie czołówki na finiszu rundy jesiennej rozgrywek w grupie V tzw. III ligi śląskiej.
Jak postrzegani są lędzinianie, wskazuje wypowiedź trenera Rotuza Bronów (z którym to MKS zagra z tydzień w Bronowie) dla portalu www.sportowebeskidy.pl:
Hit kolejki, bo mecz wicelidera z liderem. Mecz z Lędzinami przed nami, z rezerwami graliśmy w zeszłym tygodniu i wszystko przemawia za zwycięstwem ekipy z Goczałkowic. Mecz pierwszej drużyny jest w sobotę, więc będą wzmocnienia, drużyna chce grać w piłkę, traci mało bramek, a po drugiej stronie aktualny lider, który według mojej wiedzy stawia w głównej mierze na cechy wolicjonalne i fizyczne, a to może w niedzielę nie wystarczyć .Jakość piłkarska po stronie „dwójki” – obstawiam „1”.
Oczywiście nikt w Lędzinach nie ma wątpliwości, że czeka nas piekielnie trudne zadanie. To zespół wyrównany i dobrze zbalansowany, a najskuteczniejszymi zawodnikami LKS-u są jak dotąd: Błażej Grygier (5 goli), Michał Nadolski, Tomasz Pranica, Simeon Oure (po 4 gole). Wierzymy jednak, że trenerzy Adrian Napierała i Zbigniew Janik (na zdjęciu poniżej) znajdą sposób, żeby powstrzymać przeciwnika, który jak dotąd zdobył aż 45 goli (najwięcej w stawce). III-ligowy zespół LKS rozgrywa swoje domowe spotkanie z MKS Kluczbork w dniu dzisiejszym (godz. 13.00). Część z piłkarzy na pewno zejdzie na jutro do rezerw. A czy na murawie pojawi się także Łukasz Piszczek, który wzmacniał „dwójkę” LKS-u w kilku ostatnich spotkaniach (na swoim koncie ma jedną bramkę w rozgrywkach)?
O tym wszystkim przekonamy się jutro!
Mecz jako arbiter główny poprowadzi Jacek Bielecki (Kobiór).















