MKS Lędziny w meczu 4 kolejki V ligi pokazał pazur, zaangażowanie i wiarę do końca w zwycięstwo, co przełożyło się na wyjazdową wygraną 2:1 (1:0) w Jasienicy, którą drużynie trenera Adriana Napierały zapewnił Łukasz Zielonka, zapewniając drużynie mocne wsparcie z ławki rezerwowych.
Drzewiarz Jasienica – MKS Lędziny 1:2 (0:1) Wajdzik 80 – Pułtorak 33, Zielonka 90+2
Asystent trenera Zbigniew Janik: „Był to bardzo ciężki mecz, z większym posiadanie piłki po stronie zespołu z Jasienicy. W pierwszej połowie to gospodarze utrzymują się przy piłce, ale nie zagrażali nam za bardzo pod polem karnym. Może mamy rzadziej piłkę przy nodze, ale to my stwarzamy groźniejsze akcje pod polem karnym rywali. Prowadzimy do przerwy po błędzie obrońcy z Jasienicy, który podaje za lekko do swojego bramkarza, a Pułtorak świetnie wykorzystał swoja sytuacje.
Druga polowa i jej początek wyglądał dobrze z naszej strony, ale później gospodarze przejęli całkowitą kontrole nad meczem i atakowali z każdej strony, nasz bramkarz był jednak świetnie dysponowany w tym meczu. Niestety, w 80 minucie gospodarze strzelają bramkę wyrównującą, szukając potem kolejnego gola, lecz w 93 minucie po naszej kontrze świetnie Ingram zagrywa prostopadłą piłkę do Zielonki, a ten strzela zwycięskiego gola i tym trafieniem inkasujemy 3 punkty!”
MKS: Grabowski – Łapot, Józefus (Ingram 46), Wesecki, Kieś, Zygma, Majewski (Tarasiuk 70), Gącik (Bańczyk 75), Śliwa, Walicki (Todorski 80), Pułtorak (Zielonka 87).
żółte kartki: Gącik, Józefus.
W zespole zadebiutował Paweł Bańczyk (rocznik 2004), pozyskany w ostatnim czasie z RKS Radomsko (ostatni klub to jednak AKS Mikołów) obrońca występujący głównie na pozycji stopera.
W najbliższą niedzielę (07.09.) o godzinie 16.00 MKS Lędziny zmierzy się na własnym boisku z MRKS Czechowice-Dziedzice.
W innych meczach:
Stal Śrubiarnia – BKS Stal 0:0
MRKS – Tworków 1:3
Jastrzębie II – Goczałkowice II 0:2
Podbeskidzie II – Rekord II 2:2
Beskid – Błyskawica 0:1
Góral Istebna – Czaniec 1:4
Wilkowice – Forteca 1:2.