Konrad Walicki ojcem sukcesu piłkarzy MKS Lędziny, którzy po wygranej 1:0 (0:0) nad IV-ligową Polonia Łaziska Górne, po raz drugi w ciągu ostatnich trzech sezonów, awansowali do decydującego starcia pucharowego na szczeblu Podokręgu. Zawodnik, bądź co bądź wypożyczony do Lędzin właśnie … z Polonii, przyczynił się do wyeliminowania swoich kolegów, zadając decydujący cios w 81 minucie spotkania. Skuteczna dobitka strzału Mateusza Firleja wykonana z ostrego kąta, przypieczętowała awans zespołu Adriana Napierały.
MKS Lędziny – Polonia Łaziska Górne 1:0 (0:0) Walicki 81
MKS: Grabowski – Todorski, Łapot (Dudek 3), Wesecki, Józefus (M.Firlej 80), Majewski, Tarasiuk, Mielcarz, Skrobek (Dominiec 87), Walicki, Kurek (Holeczek 68).
żółte kartki: Majewski, Skrobek.
W spotkaniu, tuż po rozpoczęciu, groźnego urazu doznał obrońca Krzysztof Łapot, któremu życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.
MKS Lędziny rywala pozna za tydzień, tj. 9.10, kiedy to w drugim półfinale zmierzą się GKS II Tychy oraz LKS II Goczałkowice.
Warto przypomnieć, że lędzinianie Puchar Polski – mowa oczywiście o naszym lokalnym szczeblu – wywalczyli ostatnio w 2015 i 2016 roku, a dwa lata temu w finale musieli uznać wyższość rezerw GKS-u Tychy, po porażce 1:4.















